Lewandowski: Czeka nas wielki mecz
Dodano: 23-04-2010 11:52 Komentarzy: 0 Autor: Michał Jankowski Źródło: uefa.comTagi: Robert Lewandowski

Robert Lewandowski w sześciu meczach przeciw Wiśle Kraków strzelił sześć goli. W sobotę może dołożyć kolejne trafienie. Najlepszy strzelec polskiej ligi rozmawiał z UEFA.com przed hitem rundy wiosennej. - Możemy być świadkami wielkiego meczu z dużą ilością goli. Oby jednego więcej strzelił Lech - powiedział Lewandowski.
Nie ma dnia, kiedy nie informowano by o możliwym transferze Lewandowskiego za granicę. Pada mnóstwo nazw i rekordowe kwoty, ale sam "Lewy" pozostaje spokojny.
- W sobotę czeka nas mecz sezonu, więc transferem nie zawracam sobie głowy - powiedział UEFA.com. - Z żadnym klubem nie podpisałem kontraktu i w najbliższym czasie to nie nastąpi. Teraz liczy się walka o mistrzostwo Polski, nic poza tym. A przecież szykuje się supermecz. Wisła nie lubi się bronić, my tym bardziej, więc czuję, że może paść sporo bramek. Oby to Lech zdobył o jedną więcej - życzy sobie i kolegom napastnik "Kolejorza", który w meczach z Wisłą jest wyjątkowo skuteczny - zdobył już sześć goli.
- To prawda, Wiśle strzelam wyjątkowo często i oby tak samo było tym razem. Najważniejsze jednak, aby to Lech wygrał ten mecz, bo przecież musimy gonić Wisłę. Przyznać trzeba, że to oni wciąż są faworytem. Jeśli nawet wygramy, Wisła nadal będzie miała przewagę, choć już tylko jednego punktu.
Na stadionie Hutnika Kraków, gdzie zostanie rozegrany ten mecz, po raz kolejny zasiądzie pewnie wielu skautów obserwujących Lewandowskego. Na lechicie nie robi to jednak wrażenia.
- Czy wysłanników zagranicznych klubów jest kilku, kilkunastu czy nie ma ich wcale... Nie robi mi to różnicy. Ja wychodzę na boisko i robię swoje. A w plotki i dywagacje dotyczące mojego transferu się nie wtrącam. Staram się trzymać od tego szumu z daleka.
Wiele osób twierdzi, że Lewandowski powinien wyjechać z Polski jak najszybciej, bo tu już niczego się nie nauczy. Napastnik Lecha zaznacza jednak, że... - Nawet w naszej lidze cały czas się rozwijam. Z prostej przyczyny - od początku tej rundy jestem tak dokładnie pilnowany, jak nigdy wcześniej. Ale powiem szczerze, że jestem zadowolony, bo to wymusza ode mnie szukanie coraz to nowych rozwiązań. Muszę się coraz bardziej starać, jeszcze intensywniej szukać swoich okazji pod bramką. I dobrze, bo dzięki temu się rozwijam.
Lewandowski jest liderem strzelców ligi z 13. bramkami. Za nim są Ilian Micanski, Tomasz Frankowski i Artur Sobiech - po 10 bramek. - Czy któryś z nich może mnie dogonić? To nie zależy od nich samych, zależy od tego jak będą grały ich zespoły. Ja jednak patrzę na siebie, a nie na innych. Fajnie byłoby zostać królem strzelców, ale priorytet ma mistrzostwo dla Lecha. Tyle że droga po tytuł jest trudna, bo wiedzie przez Kraków. Dlatego tak nam zależy na trzech punktach w sobotę.
Artykuł pochodzi z serwisu UEFA.com
Brak komentarzy
- SONDA
- TABELA
- WYNIKI
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 16 | 56 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 16 | 55 |
| 3. | Lech Poznań | 30 | 20 | 52 |
| 4. | Korona Kielce | 30 | 5 | 48 |
| 5. | Polonia Warszawa | 30 | 1 | 45 |
| 6. | Wisła Kraków | 30 | 3 | 43 |
- Korona Kielce 2:2 Lech Poznań
- Lechia Gdańsk 0:1 Zagłębie Lubin
- ŁKS Łódź 1:1 Widzew Łódź
- Jagiellonia Białystok 1:0 Wisła Kraków
- Śląsk Wrocław 1:0 GKS Bełchatów
- Legia Warszawa 2:0 Ruch Chorzów
- Górnik Zabrze 1:0 Polonia Warszawa
- Cracovia Kraków 3:1 Podbeskidzie Bielsko-Biała
- BLOGI
- ARTYKUŁY
- WYWIADY
- FOTO
- Zacznij prowadzić swojego bloga
- Vojo Ubiparip-Spec od sparingów
Vojo Ubiparip to piłkarz bez wątpienia n… - Przyjemny obrazek
Na wczorajszym koncercie mającym uczcić… - Witam
Witam, chętnie sprawdzę co oferuje nowa…
- PARTNERZY










