Mateusz Możdżeń: Nie możemy cały czas liczyć tylko na Artioma
Dodano: 13-11-2011 18:40 Komentarzy: 9 Autor: Michał Jankowski Źródło: inf. własnaTagi: Mateusz Możdżeń

Ostatnie tygodnie dla Lecha Poznań były bardzo słabe. Lechici stracili w trzech meczach aż siedem punktów i ich sytuacja w tabeli uległa znacznemu pogorszeniu. - Większości klasowych drużyn przydarzają się 2-3 słabsze mecze, a potem wszystko wraca do normy, więc nie ma co podejmować drastycznych ruchów i szukać nowych rozwiązań - uważa Mateusz Możdżeń, pomocnik Kolejorza.
W ostatnich trzech spotkaniach poznaniacy zanotowali dwa remisy i jedną porażkę. W żadnym z tych meczów nie zdobyli nawet jednej bramki! - Na pewno jest to zmartwienie, bo Lech nie może nie strzelać bramek. Nie mamy problemu ze stwarzaniem sytuacji, tylko z ich wykorzystywaniem. Nie możemy cały czas liczyć tylko na Artioma Rudneva - mówiMateusz Możdżeń.
Słabsza dyspozycja Artioma Rudneva spowodowała duże problemy dla Lecha. Łotysz dodatkowo nabawił się lekkiego urazu, ale na najbliższy mecz będzie gotowy do gry. TrenerJose Maria Bakero w związku z przerwą na mecze reprezentacji ma więcej czasu, aby popracować nad formą swoich podopiecznych, choć sporo zawodników wyjechało na zgrupowania reprezentacji. Możdżeń nie do końca zadowolony jest z przerwy w rozgrywkach. - Jeżeli się przegrywa to dwutygodniowa przerwa nie jest fajna, bo chce się jak najszybciej wrócić na boisko i zrewanżować, aby wróciły dobre morale - twierdzi pomocnik Kolejorza.
Dwa punkty zdobyte w trzech meczach to bilans bardzo słaby, ale gra Lecha nie była aż tak katastrofalna. W spotkaniach z Lechią Gdańsk i Legią Warszawa był on zespołem lepszym i zasłużył na zwycięstwo. Po kapitalnym meczu z Legią dziwi natomiast słaby występ przeciwko Polonii Warszawa. - Nie wiem czy to kwestia motywacji. Na pewno każdy chce zdobywać trzy punkty. Mamy dużo do ugrania, bo chcemy mieć spokojną zimę i uplasować się w pierwszej trójce - mówi Możdżeń.
Do końca roku poznaniacy rozegrają jeszcze cztery spotkania. Najpierw na wyjeździe zmierzą się z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a potem czekają ich trzy pojedynki przed własną publicznością. - Patrząc na układ terminarza to w czterech meczach trzeba zdobyć dwanaście punktów - nie ma wątpliwości pomocnik Lecha.
W ostatnich dwóch spotkaniach Możdżeń był tylko rezerwowym i na boisku pojawiał się w drugiej połowie. - Trochę na pewno się tym martwię. Jak każdy chciałbym grać w pierwszym składzie. Grałem dużo w tej rundzie, a teraz coś się zacięło. Po początku sezonu wszyscy oczekiwali więcej, wymagania wzrosły i po dwóch słabszych meczach muszę uszanować decyzję trenera. Przegraliśmy z Polonią, chciałbym to odpokutować i wyjść w pierwszym składzie na mecz z Podbeskidziem - zakończył Możdżeń.
- SONDA
- TABELA
- WYNIKI
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 16 | 56 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 16 | 55 |
| 3. | Lech Poznań | 30 | 20 | 52 |
| 4. | Korona Kielce | 30 | 5 | 48 |
| 5. | Polonia Warszawa | 30 | 1 | 45 |
| 6. | Wisła Kraków | 30 | 3 | 43 |
- Korona Kielce 2:2 Lech Poznań
- Lechia Gdańsk 0:1 Zagłębie Lubin
- ŁKS Łódź 1:1 Widzew Łódź
- Jagiellonia Białystok 1:0 Wisła Kraków
- Śląsk Wrocław 1:0 GKS Bełchatów
- Legia Warszawa 2:0 Ruch Chorzów
- Górnik Zabrze 1:0 Polonia Warszawa
- Cracovia Kraków 3:1 Podbeskidzie Bielsko-Biała
- BLOGI
- ARTYKUŁY
- WYWIADY
- FOTO
- Zacznij prowadzić swojego bloga
- Vojo Ubiparip-Spec od sparingów
Vojo Ubiparip to piłkarz bez wątpienia n… - Przyjemny obrazek
Na wczorajszym koncercie mającym uczcić… - Witam
Witam, chętnie sprawdzę co oferuje nowa…
- PARTNERZY










